Czy ocenianie może być OK?…

          

Czy ocenianie może być OK? to tytuł konferencji, w której wzięliśmy udział 16 stycznia w 8-osobowym składzie nauczycielsko-dyrektorskim.

Celem konferencji było zapoznanie uczestników: rodziców, nauczycieli i dyrektorów –  z koncepcją oceniania kształtującego, którego głównym zadaniem jest przekazanie uczniom informacji zwrotnej pomagającej się uczyć. Dużo informacji dotyczyło refleksji nad tym, czego potrzebuje uczeń w procesie nauczania. Dr Jacek Strzemieczny, prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO) stwierdził, że każdy uczeń potrzebuje być świadomy celu uczenia, stawianych zadań i wymagań, mieć zrozumiale określone kryteria sukcesu, informację zwrotną pomagającą się uczyć oraz przekonanie, że sukces jest w jego zasięgu. Powołał się również na amerykańskie badania, które pokazały, że największy wpływ na sukces w procesie uczenia się ma monitorowanie przez nauczyciela postępów (wskaźnik 0,90) i informacja zwrotna (0,73). Prowadzące warsztaty p. Danuta Sterna i p. Edyta Wąsik (również z CEO) akcentowały, że uczenie się jest procesem społecznym (stąd optymalnym rozwiązaniem jest praca w parach lub grupach), ale też istotnie ważna jest umiejętność samooceny dokonywanej przez ucznia, bo pozwala ona na samodzielne określenie miejsca, w którym uczeń się znajduje.

Propozycja odejścia od nauczania na rzecz filozofii uczenia się – bo tym w istocie jest OK – zakłada inne miejsce ucznia: przejście z bycia podmiotem pasywnym na rzecz bycia podmiotem aktywnym, który bierze część odpowiedzialności za swoją naukę, podejmuje świadomy wysiłek, jest zaangażowany i wytrwały w ćwiczeniu. OK wyzwala też inne podejście nauczyciela i rodziców. Nauczyciel ma zwrócić baczniejszą uwagę na stawiane uczniom cele, określenie kryteriów sukcesu (słynne NACOBEZU – na co będą zwracał uwagę podczas pracy), konstruowanie na lekcjach pytań kluczowych, zminimalizowanie krytyki, takie organizowanie procesu nauczania, by uczniowie wzajemnie mogli korzystać ze swej wiedzy i umiejętności oraz danie przestrzeni i akceptację dla popełnianych błędów. Prowadzący zwrócili się też do obecnych rodziców, by wspierali nauczycieli, którzy stosują metodę projektu, pracę w parach, w grupach, którzy uczą oceny koleżeńskiej i dbają, by uczniowie umieli ze sobą współpracować, ponieważ w zgodnej opinii trenerów (głoszonej zresztą na wielu konferencjach) to właśnie współpraca jest dziś na rynku pracy najbardziej poszukiwaną umiejętnością.

Apelowano także, by rodzice godzili się na to, że nie zawsze dziecko przyniesie ze szkoły ocenę (więc nie pytamy dzieci „Co dziś dostałeś?” ale „czego się dziś nauczyłeś?”) tylko informację zwrotną i że to nauczyciel podejmuje decyzję, za co jest ocena, a za co OK. OK to nie tylko zmiana sposobu oceniania, ale właśnie zmiana filozofii uczenia, w której jest miejsce na informację zwrotną, samoocenę ucznia, współpracę z rodzicami opartą na zaufaniu, wypracowywanie u dzieci poczucia własnej wartości, ale też współodpowiedzialności i świadomie podejmowanego wysiłku.

Nasze uczestnictwo w konferencji jest kolejnym etapem zdobywania wiedzy i umiejętności w zakresie OK. Choć wiele elementów już od dawna w naszej szkole realizujemy, zarówno szkolenie, w którym uczestniczyła cała RN zespołu szkół 5 grudnia jak i sobotnie spotkanie umożliwia nam rozszerzenie i uporządkowanie naszej wiedzy na temat optymalnego dla uczniów sposobu oceniania.         

Beata Wiśniewska-Tomczak        


Galeria | Archiwum